Mapy, zguby

  Dwie informacje mamy dla Was, dotyczące minionych rekreacji podlaskich. Obie, w gruncie rzeczy, nie najgorsze; po pierwsze, można sobie obejrzeć mapy z zawodów. W stosownej zakładce zostały one opublikowane, choć jest tutaj pewne ale. O czem poniżej. Ogłoszenie drugie dotyczy pozostawionych w bazie zawodów rzeczy - tu także informacja zostanie wsparta obrazkiem, więc wszystko powinno się wyjaśnić szybko.

  Ale - zacznijmy od map. Co prawda mapy główne są jakości haniebnej (czyli widać na nich jeszcze mniej, niż podczas zawodów) - ale zawsze można sobie zerknąć na podgląd zapisów GPS, gdzie mapa rasy długiej jest dobrze widoczna. Postaramy się ściągnąć podobną jakość i na stronę.

  Natomiast mapy mniejsze, te, na których odbywały się rozmaite odcinki rowerowej czy pieszej orientacji - są w jakości zadowalającej wielce. Czyli takiej do druku; zapraszamy do częstowania się.

 Teraz rzeczy znalezione; było ich bardzo niewiele, teraz jest jeszcze mniej. Bo do jednej z dwóch rzeczy przyznał się już uczciwy zgubca, zatem został tylko taki fancik:

 Jeśli ktoś zgubę rozponał - i tęskni, proszę dać znać. Jeśli zgubił i już nie tęskni - też...

Komentarze